elo!
wczorajszy mecz porażka, ale truudno :)
w szkole nie było źle ;d
mata spoko ;d pozniej spr z polaka :o to była magia, jak dostane 3 to będzie coś :D
wf-y fes męczące i śmieszne :D hahaha
potem ''ciekawa'' biologia i do domu :)
mogłabym codziennie mieć 5 lekcji :))))))
później w domu jakaś zuupa pomidorowa, cmentarz, sklep, tąpkowice
wieczorem u Cysi :D
nie ma to jak zrobić 3 slajdy i 2 godz oglądać zdjęcia ;d hahahhahahah
przyszły tydzień będzie napięty, coś mi się wydaje :D
a jutro robie sobie wolne od szkoły :)
Siedziała na mokrych od deszczu
schodkach, kręciło jej się w głowie i w tym momencie nie myślała o niczym, była
wolna od wszystkich zmartwień. Wzięła kolejnego bucha papierosa, po czym
wpatrzona w niebo powiedziała, że jest szczęśliwa.
Magda.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz