niedziela, 11 listopada 2012

Wokół tylko cisza i moje wątpliwości

uhuhuhu :D
weekend bardzo udany! 
sobota rano trening, sprzątanie i wieczorem na Oż :D
hahaha nieźle było, pozniej siedzenie u Marty i jej ciasto :D mmm ;d
a dzisiaj rano kościoł ;d
później ogarnełam mate, na meczyk ;d
pozniej 1 streszczenie xD
za mało -.- ale jest niedziela nie chciało się ;)
hahha wieczór też fajny :D 
lalala
jutro 7 lekcji 
wtorek, sroda, czwartek egzaminy probne
dajcie mi piąteczek! 
żyjcie tam! :*

/ mąż ; * hihih


Ja znowu jestem sam, pisze tekst i popijam whisky z colą,
 bo w życiu jak w muzyce, wiesz, ciągle jestem solo gdzieś.
 Poza kontrolą widzę kres skoro ciebie nie ma obok,
 nie ma łez, nie ma słów, które bolą.
 Czuję stres, a zarazem ukojenie,
 bo mimo wszystko wiem, że ja mam czyste sumienie.
 A ty co możesz powiedzieć skoro dawno wyszło na jaw
 kto ciągle udawał, no a kto się, kurwa starał!
 Pytasz gdzie jest wiara? Pomińmy to pytanie.
 Ej, kochanie, ten kawałek traktuj jak ostatni taniec.
 Trzymam cię w ramionach ale na koniec wypuszczam.
 Muzyka przestaje grać, gasną światła, milkną usta.
 Sala jest pusta, trzymasz mnie za rękę, ale puszczam twoją dłoń
 i nie złapię nigdy więcej. Mocno bije serce, lecz nie wymieniamy zdania,
 więc odwracam się na pięcie odchodząc bez pożegnania,


uwiielbiam! <3



mmm


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz