czwartek, 6 września 2012

Serce bowiem, które szuka, czuje tylko, że mu czegoś brak, lecz gdy coś traci, nie może już żyć bez tego.

podoba mi się: ) 
to coś o moim i Magdy życiu prywatnym. 

 

tak, tak. tęsknie za Nim w chuj mocno chociaż nikomu od dłuższego czasu o tym nie mówiłam. myślałam, że wszystko się ułoży i że mi się Go "odechce" jednak to nie jest takie proste jak myślałam. od dawna myśle sobie jakby to było gdybyśmy byli razem, gdybyśmy chodzili na długie spacery, gdyby pisał mi słodkie esemesy na dobranoc, gdyby mnie pokochał.. często zastanawiam się co ze mną nie tak, że nie potrafię znaleźć w sobie tych pozytywnych emocji, które miałam jak zobaczyłam Go raz, drugi, trzeci...
boję się do Niego napisać bo boję się porażki. boję się przegranej i się do tego przyznaje. 
w środku jakoś mi dziwnie. z jednej strony jestem szczęśliwa, kochana rodzina, kochani przyjaciele, ale z drugiej strony czuję pustkę. tą pustkę wypełniała kiedyś osoba, która była ze mną na dobre i na złe, w noc i w dzień w deszcz i w słońce. kiedyś byliśmy blisko, dziś to już wspomnienia. może jeszcze kiedyś odnajdziemy swoje szczęście, oby. ;)



Paulina :)
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz