poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Zgubił mnie po drodze. Między litrem wypitej wódki, a trzecim skrętem.

dzień dobry. ; )
dzień miałam zaliczyć do nieudanych, ale jednak nie. ;)
luubie rano wstawać i być sama w domu. ;)
Mamo, juutro też poproszę. ;p
do połuudnia w miare zleciało. ;)
troche ogarnełam pokój, później tv. Paweł chwile był. 
około 17 poszłam po Pauuline. ;)
i poszłyśmy do mnie, loody te sprawy. :d
i te filmiki, hihihi - Mucka zaraz będe oglądać dalej. ;)
później z Jaśkiem na piasta. ;)
i spoko. ;)
potem zostawić młodego Tatuusiowi i na piasta na troche. ;)
posiedziały, pogadały i jakoś lepiej. ;)
z tego co widzę to Amek chyba wkuurzony troszkę. ;c
ajjć. 
sory, jeśli to przezemnie. : )
/ a teraz herbatka, jakaś muuzyka, pozniej te filmiki. ;)
miłej nocy. ; *



pamiętam jak przykrywałam dłonią usta, bo nie mogłam powstrzymać uśmiechu.


maggda.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz