pierdolić miłość - nie ma jej. rozjebać o kant dupy wszystkie uczucia - przez nie cierpimy. najlepiej wyjechać z ziomkami nad wodę, zrobić dobry melanż pod namiotami, najebać się i rzygać ze świadomością, że wszystko jeszcze jest przede mną.
jednak chciałabym już wyjechać... ; ] mam dooooooooość. ; d
///fajny wieczór. ;* ; )
mucek.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz